Gaz do diesla – czy warto?

Gaz do diesla – czy warto?

5 lutego 2021 Wyłącz przez Arek

Wykorzystywanie paliwa gazowego w silnikach wysokoprężnych stało się w minionej dekadzie praktyką niezwykle powszechną, a mimo to nadal budzącą obawy u części posiadaczy aut. Lęki te okazują się nawiasem mówiąc zasadne, ponieważ instalacje gazowe działają w konkretnych rodzajach aut ze zmiennym powodzeniem.

Paliwo gazowe w dieslu – plusy i minusy

Gaz do diesla już od dłuższego czasu zdaje się być ciekawą opcją dla tych, mających dosyć ciągłego podnoszenia opłat za ropę. Paliwo gazowe przedstawia się jako surowiec tańszy, bardziej ekonomiczny oraz ekologiczny. Niestety, choćby minimalna znajomość zagadnienia podpowie nam, że w odniesieniu do osobówek instalacja gazowa będzie się opłacać jedynie przy dużych przebiegach. Stanowi to gwarancję, iż inicjalne nakłady wydatki zwrócą się posiadaczowi względnie prędko.

Skąd jednakże te wydatki się biorą? W pierwszej kolejności z przymusu montażu właściwego systemu. W jego skład wchodzi jednostka sterująca, zestaw czujników, szereg wtryskiwaczy i zbiornik LPG. Istotne okazują się zwłaszcza czujniki, gdyż to dokładnie dzięki nim zbiera się informacje w stylu warunków cieplnych działania systemu, jego obciążenia, jak również ilości wykorzystywanego LPG.

Warto zaakcentować, iż gaz do diesla (robi to na przykład firma Elpigaz) instalować można w paru wersjach. Po pierwsze – mono fuel – użytkuje gaz płynny w charakterze jedynego źródła zasilania w aucie. Kolejny – dual fuel preferuje mieszane paliwo w układzie 70% LPG oraz 30 proc. ropy. Natomiast ostatnia opcja, a więc diesel gaz, zamienia te proporcje, dopuszczając najwyżej 30 proc. LPG w składzie paliwa.

Należy zaznaczyć, że gaz do diesla instalować można w paru wariantach. Przede wszystkim – system jednopaliwowy – użytkuje gaz płynny w charakterze jedynego źródła zasilania w aucie. Drugi – dual fuel stawia na mieszane paliwo w proporcji 70 proc. LPG i 30% ropy. Natomiast trzeci system, a więc system diesel gaz, odwraca te wartości, dopuszczając najwyżej 30 proc. LPG w zawartości paliwa.